zapomnialem juz jak bardzo lubie ta czesc nocy kiedy wszystkie odglosy z zewnatrz zanikaja a ja patrzac przez okno otoczony ksiazkami kocem opatulony z kubkiem goracej herbaty w rece pozostaje sam ze swoimi myslami wspomnieniami planami zamykam sie w swoim wlasnym ja wolny od wplywow calego swiata otwieram sie na samego siebie i poznaje swoje pragnienia nad ktorymi nie mialem czasu pomyslec w ciagu calego zabieganego dnia a one caly czas gdzies tam we mnie rosly i czekaly na odpowiedni moment by sie ujawnic dac o sobie znac podoba mi sie to co widze nad czym mysle widze jak daleko zaszedlem i jednoczesnie wiem ze jeszcze bardzo wiele przede mna 4 punkty z 4 zdobyte a kiedy slysze ze inni pokladaja we mnie nadzieje niekoniecznie nawet wielkie ale jakiekolwiek chociaz te najmniejsze nawet to wiem ze jest i bedzie dobrze

nie stawiam po niczym kropki przecinka ani znaku zapytania dzisiaj nareszcie wszystko jest otwarte marzylem o tym cale zycie i czekam na wiecej bo wiem ze jest i bedzie dobrze

lubie barwy